
<
>
[śr: 3.27]
dziadek na starość zdziwaczał
albo znormalniał-nie wiem.
bowiem któregoś dnia zaczął
szachowe tworzyć problemy.
mój los był mu obojętny
i cóż się działo na świecie
od rana siedział zamknięty
w swym gabinecie przy szachach

Rheya
[śr: 3.25]
Dziadku! Niech stale radość i uciecha Twoją kochaną zdobi skroń... I niebo niech Ci się uśmiecha...
A Boska zawsze ochrania dłoń...

Rheya
[śr: 3.23]
Jestem mała różyczka.
Wypadłam z koszyczka.
Nie umiem winszować
Tylko Dziadka mocno pocałować.

Rheya
[śr: 3.18]
Dziadziuś, Dziadziuś weź mnie z rękę, chodźmy na spacer tam za oknem, tysiąc spraw rośnie, które chciałbym zobaczyć, dotknąć tam za oknem tysiąc spraw rośnie, a może i dwa tysiące.

Rheya
[śr: 3.12]
Dziadku, Dziadku, czy to Ty?
Coś na Twojej głowie lśni.
To korona! Słowo daje!
Przecież znam korony z bajek.

Rheya
[śr: 3.1]
Dziadku! Niech stale radość i uciecha Twoją kochaną zdobi skroń... I niebo niech Ci się uśmiecha...
A Boska zawsze ochrania dłoń...
Oryginalne życzenia, wierszyki użytkownikow, wpisy do pamiętników, najlepsze życzenia urodzinowe, darmowa bramka sms, wierszyki miłosne, gotowe życzenia imieninowe, na dzień matki, dzień ojca, walentynkowe, życzenia świąteczne, wielkanocne, dzień kobiet, śmieszne wierszyki, życzenia na boże narodzenie.
Copyright by Attyla 2007. All rights reserved.